Wysoka – zielonym szlakiem na najwyższy szczyt Pienin
Wysoka – zielonym szlakiem na najwyższy szczyt Pienin

Wysoka – zielonym szlakiem na najwyższy szczyt Pienin

Choć Pieniny nie należą do najwyższych gór w Polsce, uroku odmówić im nie można. Wysoka (1050 m n.p.m.), wznosząca się na granicy polsko-słowackiej, kusi zarówno pięknymi widokami, jak i obecnością na liście Korony Gór Polski. Czy góra ta jest wymagająca? Jak wygląda wejście na szczyt zielonym szlakiem z Jaworków i czy nadaje się on do spaceru całą rodziną?

Przebieg zielonego szlaku

Zielona ścieżka na Wysoką, prowadzącą z Jaworków w gminie Szczawnica, to najszybsza trasa na szczyt, choć niekoniecznie najłatwiejsza. W Jaworkach możemy znaleźć płatne parkingi i najlepiej olać ten przy początku wioski, i pojechać troszeczkę dalej, ponieważ, jeśli dobrze pamiętam, cena jest, delikatnie mówiąc, nieadekwatna. Chyba, że ktoś ma dziany portfel, ale wtedy też się to nie opłaca, bo z kolejnego parkingu jest odrobinę bliżej.
Zielony szlak biegnie początkowo przez Wąwóz Homole i nie sprawia żadnej trudności. Ścieżka prowadzi wzdłuż rzeczki i spacer jest naprawdę przyjemny, zwłaszcza, że po bokach wznoszą się wysokie ściany wąwozu. Odcinek ten jest najbardziej zatłoczony, ponieważ część turystów i wycieczki szkolne przyjeżdżają do Jaworków tylko po to, by zobaczyć Homole Ten niewymagający, łagodny etap trwa około 20 minut.

Ściany wąwozu Homole
Ładnie, całkiem ładnie

Za Dubantowską Polaną ścieżka idzie nieco ostrzej pod górę, ale wciąż nie sprawia problemów. Po kilkunastu minutach dochodzimy do polany Jemeriska, gdzie część turystów odbija do bacówki i górnej stacji kolejki linowej "Homole". Jeśli naszym celem jest Wysoka, kontynuujemy jednak spacer przez las zielonym szlakiem, który znów jest bardzo łagodny. Nic nie zwiastuje, jak drastycznie się to zaraz zmieni. Kiedy po kwadransie las ustępuje miejsca łące, nadchodzi początek męczącej wspinaczki. Trasa przez dawne pastwiska jest ostra, ale przynajmniej obfituje w piękne widoki na okoliczne szczyty Po drodze miniemy ruiny bacówki i pasące się na hali owce. Przy szlaku rośnie potężny Jawor Strażaków, który z pewnością nie umknie waszej uwadze.

Malownicza trasa przez łąkę
Jawor Strażaków
Łąka na mapie widnieje jako Polana pod Wysoką
Kijanki przy szlaku

Teraz czeka nas najgorszy odcinek z bardzo stromym podejściem przez las, gdzie na 400-metrowym odcinku wejdziemy ponad 100 metrów w górę, przy okazji zbaczając na niebieski szlak. Po niezbyt przyjemnej wspinaczce dojdziemy do skrzyżowania „Pod Wysoką” na granicy ze Słowacją. Skręćmy w lewo i pokonajmy jeszcze kilka krótkich podejść. Po kwadransie dojdziemy do celu. Ten odcinek też momentami daje w kość, choć najgorsze mamy już za sobą. Kawałek od szczytu zaczynają się widoki na Tatry.  

Panorama spod szczytu Wysokiej

Gdy już znajdziemy się na szczycie, będziemy mogli przybić do książeczki pieczątkę Korony Gór Polski i nacieszyć oczy panoramą Tatr, Pienin i Beskidów – przede wszystkim Sądeckiego. No, chyba że nie będzie widoczności, wtedy pewnie będziemy się wściekać, że zmachaliśmy się po nic. Choć Przez Wysoką przechodzi granica,  większość turystów stanowią Polacy. Słowacy nazywają szczyt Vysoké Skalky i zdobywają go przeważnie zielonym szlakiem ze wsi Stráňany. Co ciekawe, Wysoka jest najwyższym szczytem całych Pienin, a nie tylko polskiej części tych gór.

Zielone Pieniny
Panorama Tatr
Wierzchołek Wysokiej
Tabliczki informacyjne

Powrót do Jaworków

Do wioski nazwanej nazwiskiem Jacka Jaworka (tak naprawdę to nie) możemy wrócić tą samą trasą, bądź też olać zielony szlak i udać się niebieskim (nie odbijając na stromiznę w stronę zielonego) przez Borsuczyny (939 m n.p.m.) i Durbaszkę (934 m n.p.m.), skąd zejdziemy malowniczą łąką do sporych rozmiarów schroniska „Pod Durbaszką”. Tam możemy wbić kolejną pieczątkę i coś przekąsić. Z łąk pastewnych roztacza się widok na Przełom Dunajca i Trzy Korony, więc warto obrać tę drogę jako powrotną. Trasa  ze szczytu do schroniska zajmuje jakieś 40-60 minut (zależy, czy odbijemy na skrót), a stamtąd mamy jeszcze około 40 minut marszu do Jaworków. Dalej wędrujemy drogą dojazdową między pastwiskami, mijając bacówki i hałaśliwe pieseczki.

Droga z Wysokiej w stronę schroniska. W tle Trzy Korony
Malownicze górskie łąki
Schronisko "Pod Durbaszką"
Widoki spod schroniska
Baranina w drodze powrotnej

Czy Wysoka jest wymagająca? Czy można wybrać się tam z dziećmi?

Tak i tak, z czego w drugim przypadku raczej z dzieciakami, którym góry nie są już  obce i mają dobrą kondycję. Kilka podejść daje solidnie w kość i widziałem turystów, którzy zawracali, poddając się na stromiźnie, nie tak daleko od szczytu. Pieniny mimo niewielkich wysokości potrafią zaskoczyć trudnością i choć dla doświadczonych wędrowców nie będą stanowić żadnego problemu, to bez odpowiedniej kondycji można się w nich nieźle napocić. Jeśli w takim razie trasa na Wysoką nie wchodzi w grę, ze szczytów Korony Gór Polski polecam odwiedzić przykładowo Mogielicę w Beskidzie Wyspowym, która jest wyraźnie łatwiejsza – szlak z Przełęczy Rydza-Śmigłego ma podobną długość, ale bez tylu stromych odcinków. Dla samego Wąwozu Homole moim zdaniem nie warto przyjeżdżać do Jaworków. 

Trasa

Widoki

Trudność

Całokształt

Fragment nieprzyjemnego podejścia przez las. Na zdjęciu nie takie straszne, ale to też łagodniejszy odcinek.
Ruiny Bacówki na Polanie pod Wysoką
Winniczek przy szlaku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *